piątek, 18 września 2026 18:00, Tychy
2. kolejka TAURON Hokej Liga
GKS Tychy Tychy
Kovar 1 ’
Gościński 18 ’
Jeziorski 25 ’
Knuutinen 28 ’
Łyszczarczyk 28 ’
Bryk 51’
6
:
2
2:0
3:2
1:0
GKS Katowice GKS
Ruokonen 27 ’
Sredl 33’
Składy
GKS Tychy: Fucik, Chabior - Kovar, Pociecha, Łyszczarczyk, Paś, Knuutinen - Viinikainen, Kakkonen, Kerkkanen, Ainali, Jeziorski - Sertti, Bryk, Viitanen, Kiełbicki, Janik - Kaskinen, Sobecki, Gościński, Kucharski, Drabik. Trener: Pekka Tirkkonen
GKS Katowice: LaCouvee, Kieler - Englund, Lundegard, Fraszko, Wronka, Bremer - Cap, Sredl, Krężołek, Anderson, Hofman Jo. - Huttula, Maciaś, Ruokonen, Monto, Forslund - Hornik, Chodor, Kosmęda, Centkowski, Hofman Ja. Trener: Jacek Płachta
Sędzia: Andrzej Nenko (Polska)
Sędzia 2: Paweł Kosidło (Polska)
Przebieg spotkania
W spotkaniu 2. kolejki TAURON Hokej Ligi GKS Katowice mierzył się z GKS-em Tychy na Stadionie Zimowym.
Pierwsza tercja rozpoczęła się od mocnego uderzenia gospodarzy. Już w pierwszej minucie Lukas Kovar zagrał krążek pod bramkę GieKSy, a ten znalazł drogę do siatki Connora LaCouvee. Tyszanie przez kolejne minuty utrzymywali inicjatywę i stwarzali zagrożenie, jednak Katowiczanie z czasem zaczęli przejmować kontrolę nad wydarzeniami na lodzie. Dobre okazje mieli m.in. Kacper Maciaś, Ethan Cap i Błażej Chodor, ale Tomas Fucik pozostawał na posterunku. W 18. minucie gospodarze wyprowadzili kontrę, którą na drugiego gola zamienił Mateusz Gościński. Co ciekawe, podopieczni trenera Pekki Tirkkonena zdobyli tego gola w osłabieniu. Końcówka tercji należała do GieKSy, która próbowała odpowiedzieć, jednak po 20 minutach to GKS Tychy prowadził 2:0.
Druga tercja przyniosła zdecydowanie więcej emocji i bramek. GKS Tychy szybko przejął inicjatywę, a w 25. minucie Bartłomiej Jeziorski podwyższył prowadzenie mocnym uderzeniem pod poprzeczkę. Na nic zdała się bramka Miro Ruokonena. Chwilę później gospodarze dołożyli kolejne trafienia - Henri Knuutinen wykorzystał sytuację sam na sam, a Alan Łyszczarczyk efektownym strzałem zza bulika zdobył piątą bramkę dla Tyszan. GieKSa odpowiedziała trafieniem Matta Sredla, który wykorzystał okres gry w przewadze, a Katowiczanie próbowali pójść za ciosem. W międzyczasie w bramce GieKSy pojawił się Michał Kieler, który kilkukrotnie uchronił zespół przed kolejnymi stratami. W końcówce tercji gracze Jacka Płachty mieli swoje okazje, jednak Fucik nie dał się zaskoczyć i po 40 minutach Tychy prowadziły 5:2.
Trzecia tercja nie przyniosła już większych emocji pod bramką GKS-u Tychy. GieKSa próbowała odrobić straty, ale gospodarze skutecznie kontrolowali przebieg spotkania i nie pozwalali trójkolorowym na zbyt wiele. W 49. minucie Tychy otrzymały kolejną szansę gry w przewadze, a chwilę później Mateusz Bryk mocnym i precyzyjnym strzałem z bulika zdobył szóstą bramkę. Katowiczanie do końca szukali okazji do zmniejszenia strat, jednak defensywa mistrzów Polski pozostawała czujna. Ostatecznie GKS Tychy pokonał GieKSę 6:2. Kolejne spotkanie nasi hokeiści rozegrają w Satelicie. Już w niedzielę GKS podejmie Podhale Nowy Targ (godz. 17:00).
Składy
GKS Tychy: Fucik, Chabior - Kovar, Pociecha, Łyszczarczyk, Paś, Knuutinen - Viinikainen, Kakkonen, Kerkkanen, Ainali, Jeziorski - Sertti, Bryk, Viitanen, Kiełbicki, Janik - Kaskinen, Sobecki, Gościński, Kucharski, Drabik. Trener: Pekka Tirkkonen
GKS Katowice: LaCouvee, Kieler - Englund, Lundegard, Fraszko, Wronka, Bremer - Cap, Sredl, Krężołek, Anderson, Hofman Jo. - Huttula, Maciaś, Ruokonen, Monto, Forslund - Hornik, Chodor, Kosmęda, Centkowski, Hofman Ja. Trener: Jacek Płachta
Sędzia: Andrzej Nenko (Polska)
Sędzia 2: Paweł Kosidło (Polska)