niedziela, 18 października 2026 17:00, Satelita
11. kolejka TAURON Hokej Liga
GKS Katowice GKS
Bremer 2 ’
Monto 31 ’
Anderson 45’
3
:
5
1:1
1:3
1:1
GKS Tychy Tychy
Viitala 7 ’
Paś 21 ’
Kiełbicki 33 ’
Kakkonen 36 ’
Łyszczarczyk 58’
Składy
GKS Katowice: LaCouvee, Kieler - Englund, Lundegard, Fraszko, Pasiut, Wronka - Cap, Huttula, Forslund, Anderson, Bremer - Chodor, Sredl, Ruokonen, Michalski, Krężołek - Kosmęda, Maciaś, Hofman Jo., Monto, Hofman Ja. Trener: Jacek Płachta
GKS Tychy: Fucik, Chabior - Kovar, Pociecha, Łyszczarczyk, Paś, Viitala - Kaskinen, Kakkonen, Kerkkanen, Komorski, Jamsen - Viinikainen, Bryk, Viitanen, Ainali, Jeziorski - Sertti, Sobecki, Gościński, Kiełbicki, Kucharski. Trener: Pekka Tirkkonen
Sędzia: Paweł Breske (Polska)
Sędzia 2: Wojciech Czech (Polska)
Przebieg spotkania
Spotkanie rozpoczęło się od groźnych akcji obu drużyn, a już w 2. minucie Brock Bremer pokonał Tomáša Fucika i dał GKS-owi Katowice prowadzenie. Gospodarze szukali kolejnych trafień, jednak bramkarz Tyszan skutecznie interweniował. W 7. minucie Leevi Viitala doprowadził do wyrównania po sładnej akcji mistrzów Polski. GieKSa po chwili znów wyszła na prowadzenie, ale po analizie sędziowie anulowali gola Pontusa Englunda z powodu spalonego w polu bramkowym. W kolejnych minutach obie drużyny stwarzały zagrożenie. Ważnym momentem było osłabienie Katowiczan po karze dla Mateusza Michalskiego. Tyszanie oddali wówczas kilka groźnych strzałów, ale Connor LaCouvee pewnie interweniował. W końcówce tercji gospodarze mieli szansę na grę w przewadze po karze dla Viitalii, jednak goście skutecznie się bronili.
Druga tercja rozpoczęła się od szybkiego ciosu Tyszan. Już po 11 sekundach Dominik Paś ponownie wyprowadził gości na prowadzenie. Gracze trenera Jacka Płachty starali się odpowiedzieć, a w 24. minucie otrzymali szansę gry w przewadze po karze dla Jusso Jamsena. Podopieczni Pekki Tirkkonena skutecznie bronili się jednak w osłabieniu, a gospodarze nie zdołali wykorzystać tej okazji. Przełom nastąpił w 30. minucie, gdy Joona Monto, po podaniach braci Hofman, doprowadził do wyrównania. Radość gospodarzy nie trwała długo, bo zaledwie chwilę później Szymon Kiełbicki, po asyście Lukasa Kovářa, ponownie dał prowadzenie mistrzom Polski. Tyszanie poszli za ciosem i w 35. minucie Valtteri Kakkonen podwyższył wynik na 4:2. Katowiczanie próbowali jeszcze zmniejszyć straty, ale mimo kilku groźnych akcji nie znaleźli sposobu na pokonanie Fucika.
Tyszanie rozpoczęli trzecią tercję od kolejnych ataków, a trójkolorowi starali się odwrócić losy spotkania. W 44. minucie Stephen Anderson wykorzystał grę w przewadze i zmniejszył straty GieKSy do jednej bramki. Gospodarze nabrali wiatru w żagle i kilkukrotnie zagrozili bramce Fucika, jednak golkiper gości skutecznie interweniował. W końcowych minutach rywale ponownie przejęli inicjatywę i sami szukali kolejnych trafień. GieKSiarze musieli radzić sobie z kolejnymi karami, a mimo prób odrobienia strat nie zdołali już pokonać bramkarza rywali. Katowiczan dobił Alan Łyszczarczyk, który wykorzystał złe ustawienie Joony Huttuli. Ostatecznie GKS Tychy wygrał w Katowicach 5:3. Gospodarze, choć walczyli do końca, nie zdołali doprowadzić do wyrównania.
Składy
GKS Katowice: LaCouvee, Kieler - Englund, Lundegard, Fraszko, Pasiut, Wronka - Cap, Huttula, Forslund, Anderson, Bremer - Chodor, Sredl, Ruokonen, Michalski, Krężołek - Kosmęda, Maciaś, Hofman Jo., Monto, Hofman Ja. Trener: Jacek Płachta
GKS Tychy: Fucik, Chabior - Kovar, Pociecha, Łyszczarczyk, Paś, Viitala - Kaskinen, Kakkonen, Kerkkanen, Komorski, Jamsen - Viinikainen, Bryk, Viitanen, Ainali, Jeziorski - Sertti, Sobecki, Gościński, Kiełbicki, Kucharski. Trener: Pekka Tirkkonen
Sędzia: Paweł Breske (Polska)
Sędzia 2: Wojciech Czech (Polska)