Po wyeliminowaniu Comarch Cracovii w ćwierćfinale, a następnie Unii Oświęcim w batalii półfinałowej hokeiści GKS-u po raz piąty z rzędu awansowali do finału TAURON Hokej Ligi. W najważniejszych meczach sezonu podopieczni trenera Jacka Płachty zmierzą się z GKS-em Tychy.
KTO, GDZIE, KIEDY
Przed nami wielki finał fazy play-off! GKS Katowice zmierzy się w nim z GKS-em Tychy, a więc rywalem doskonale znanym i gwarantującym ogromne emocje na lodzie. Starcia tych drużyn od lat elektryzują kibiców i nie inaczej zapowiada się tym razem. Co więcej, będzie to powtórka finału sprzed roku, w którym minimalnie lepsi okazali się Tyszanie (4-3 w serii). Tegoroczny sezon dał więc GieKSie szansę na wzięcie rewanżu.
Podobnie jak w poprzednich rundach, o mistrzostwie zdecyduje seria do czterech zwycięstw. Oznacza to, że zespoły mogą rozegrać maksymalnie siedem spotkań, a każdy mecz będzie miał ogromne znaczenie w walce o końcowy triumf. GieKSa, dzięki wysokiej pozycji po sezonie zasadniczym TAURON Hokej Liga, przystąpi do finału z przewagą własnego lodowiska. To oznacza, że pierwsze dwa mecze odbędą się w Katowicach, kolejne dwa w Tychach, a ewentualne następne spotkania będą rozgrywane naprzemiennie – w Katowicach, Tychach i ponownie w Katowicach. Czas na decydującą batalię o złoto!
TERMINARZ FINAŁU
1 kwietnia – mecz nr 1: GKS Katowice – GKS Tychy (18:00)
2 kwietnia – mecz nr 2: GKS Katowice – GKS Tychy (20:30)
6 kwietnia – mecz nr 3: GKS Tychy – GKS Katowice (20:00)
7 kwietnia – mecz nr 4: GKS Tychy – GKS Katowice (20:30)
10 kwietnia – mecz nr 5: GKS Katowice – GKS Tychy*
12 kwietnia – mecz nr 6: GKS Tychy – GKS Katowice*
14 kwietnia – mecz nr 7: GKS Katowice – GKS Tychy*
* mecze 5–7 zostaną rozegrane w przypadku braku rozstrzygnięcia po czterech spotkaniach.
BILETY
Informujemy, że wszystkie bilety na finał play-off zostały wyprzedane. Wszystkich, którzy posiadają bilety zachęcamy do pojawienia się na lodowisku jak najwcześniej, by uniknąć kolejek. „Satelitę” otwieramy na godzinę przed rozpoczęciem spotkań. Do dyspozycji fanów będzie też Biuro Obsługi Kibica czynne w kasie B. Na 24 godziny przed początkiem meczu w systemie biletowym mogą pojawić się wejściówki ze zwolnionych rezerwacji.
O GIEKSIE
Hokeiści prowadzeni przez Jacek Płachtę zakończyli sezon zasadniczy na pozycji lidera, zdobywając 85 punktów w 40 rozegranych meczach. GKS Katowice zanotował łącznie 28 wygranych – 23 z nich w regulaminowym czasie gry, a kolejne zwycięstwa dołożył po dogrywkach (2) oraz rzutach karnych (3). Imponujący bilans bramkowy 131:87 (+44) najlepiej pokazuje skuteczność ofensywną zespołu na przestrzeni całych rozgrywek. Szczególnie warto podkreślić znakomitą formę w końcówce sezonu zasadniczego – od 30 stycznia Trójkolorowi wygrali siedem spotkań z rzędu, odrabiając straty do rywali i ostatecznie sięgając po 1. miejsce w tabeli TAURON Hokej Liga w bardzo przekonującym stylu.
Fazę play-off GieKSa rozpoczęła od ćwierćfinałowych potyczek z Comarch Cracovią, czyli ósmym zespołem sezonu zasadniczego. Katowiczanie zamknęli rywalizację w sześciu meczach, a w pamięci kibiców na długo zostanie pierwsze starcie obu ekip. Obecni wicemistrzowie Polski pokonali Pasy aż 11:1 pokazując nie lada skuteczność. Cracovia nie oddała jednak ćwierćfinału bez walki. Gracze trenera Krystiana Dziubińskiego – po zwycięstwie w Katowicach i we własnej hali – wyszli nawet na prowadzenie w serii (2-1), ale nie byli w stanie do samego końca rywalizować z GieKSą, jak równy z równym. Ostatecznie to GKS wygrał ćwierćfinał (4-2).
W półfinale Katowiczanie trafili na Unię Oświęcim, która wcześniej rozprawiła się – nie bez problemów – z KH Energą Toruń (4-3). GieKSa po bardzo zaciętych meczach wygrała dwa pierwsze starcia w Katowicach i wyszła na prowadzenie w serii. Kolejne trzy gry padły jednak łupem Oświęcimian, którzy stanęli przed wielką szansą awansu do finału. Wszak mecz nr 6, przy stanie 3-2 rozgrywali przed własną publicznością. Trójkolorowi, w wydawać by się mogło najtrudniejszym momencie, odwrócili losy rywalizacji. Mistrzowie Polski z lat 2022 i 2023 zwyciężyli zarówno w Oświęcimiu, jak i w Katowicach i po raz piąty z rzędu zapewnili sobie grę o złoty medal mistrzostw Polski. Niestety, w półfinałowej rywalizacji GieKSa straciła jednego z najlepszych swoich graczy – Jeana Dupuy. Kanadyjczyk doznał kontuzji pleców i pracuje nad powrotem do pełni sił pod okiem fizjoterapeutów.
O RYWALU
GKS Tychy zakończył sezon zasadniczy na 3. miejscu w tabeli, gromadząc 80 punktów w 40 spotkaniach. Zespół prowadzony przez trenera Pekka Tirkkonena do samego końca liczył się w walce o czołowe lokaty – do ECB Zagłębia Sosnowiec stracił zaledwie jeden punkt, natomiast do GKS-u Katowice pięć „oczek”. Tyszanie przez cały sezon prezentowali równą i solidną formę, opierając swoją grę na dobrze zorganizowanej defensywie oraz skuteczności w ataku. W fazie play-off aktualni mistrzowie Polski potwierdzili swoją wysoką dyspozycję. W ćwierćfinale pewnie pokonali JKH GKS Jastrzębie, wygrywając całą serię (4-1). Już na tym etapie było widać, że drużyna z Tychów złapała odpowiedni rytm – grała dynamicznie, ofensywnie i skutecznie, często narzucając rywalom własne tempo.
Jeszcze większe wrażenie Tyszanie zrobili w półfinale, gdzie przyszło im się zmierzyć z wymagającym rywalem, jakim było ECB Zagłębie Sosnowiec. Stawką tej rywalizacji był awans do finału TAURON Hokej Liga, ale zespół z Tychów nie pozostawił złudzeń, kto zasługuje na grę o złoto. Cztery zwycięstwa odniesione kolejno 3:1, 4:0, 1:0 oraz 5:2 pokazują nie tylko siłę ofensywną, ale też wyrachowanie i dyscyplinę. Forma, jaką GKS Tychy prezentuje w fazie play-off, jasno pokazuje, że zespół jest w znakomitej dyspozycji i do finału przystępuje jako bardzo wymagający rywal.
STATYSTYKI
Pod kątem statystyk zawodnicy GKS-u Tychy nie są w ścisłej czołówce (biorąc pod uwagę tylko play-off). Wiąże się to jednak z faktem, że Tyszanie rozegrali mniej meczów w fazie pucharowej, niż chociażby GieKSa czy Unia Oświęcim. Najlepiej punktującym graczem naszych najbliższych rywali jest w tym momencie Hannu Kuru, który zgromadził 10 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej (2 gole i 8 asyst). W dobrej formie znajduje się także Alan Łyszczarczyk (3 gole, 6 asyst), Valtteri Kakkonen (2 gole, 6 asyst) i Rasmus Heljanko (4 gole i 4 asysty). Wymienieni gracze to kreatorzy w tyskim zespole, na których z całą pewnością defensywa GieKSy musi uważać. Bramki podopiecznych trenera Tirkkonena strzeże Tomas Fucik, który może pochwalić się skutecznością interwencji na poziomie 93.75%.
W zespole GKS-u Katowice, jeśli chodzi o ofensywę, można szczególnie wyróżnić dwie postaci. Patryk Wronka i Bartosz Fraszko to zawodnicy, którzy w tegorocznym plat-off prezentują bardzo wysoką formę. „Wronczi” zdobył dotychczas 4 gole i zanotował 8 asyst. Ten wynik daje mu miano najskuteczniejszego hokeisty po półfinałach THL. Dorobek Bartka Fraszki w 13 meczach to 3 gole, 8 asyst i 3. miejsce w klasyfikacji kanadyjskiej. Na uwagę zasługuje również Jesper Eliasson. Szwedzki bramkarz GKS-u Katowice znakomicie zaprezentował się w półfinałowych meczach z Unią. Szczególnie dobrze Eliasson wyglądał w ostatnich dwóch starciach, gdzie kilkukrotnie ratował GieKSę przed utratą gola. Jego skuteczność parad wynosi 94.26%.
PRZED ROKIEM
Finałowe starcie GKS-u Katowice z GKS-em Tychy to powtórka zeszłorocznego finału TAURON Hokej Ligi. Play-off 2025 był niesamowicie emocjonujący i długi. Rywalizacja Katowiczan z Tyszanami zakończyła się dopiero po siódmym meczu. Tyski zespół wygrał dwa pierwsze starcia (2:1 i 5:1), by jednak przegrać kolejny mecz, w którym podopieczni trenera Jacka Płachty triumfowali (2:0). Tychy miały szansę na zakończenie rywalizacji przy stanie 3-1, lecz znakomity zryw GKS-u Katowice i dwa zwycięstwa – na Stadionie Zimowym (3:1) i w „Satelicie” (3:0) doprowadziły do meczu numer 7. W nim lepiej zagrali jednak zawodnicy GKS-u Tychy, którzy wygrali (4:2), a w całej serii (4-3).
Przypomnijmy, że GieKSa rywalizowała w finale z GKS-em Tychy również w sezonie 2022/2023. Wtedy Katowiczanie nie pozostawili rywalom żadnych złudzeń, wygrywając finały THL bez straty choćby jednego meczu! Trójkolorowi w przekroju ostatnich ośmiu sezonów zdobyli siedem medali mistrzostw Polski - dwa złote, trzy srebrne i dwa brązowe. Po mistrzostwo w swojej historii GKS sięgał ośmiokrotnie w latach 1958, 1960, 1962, 1965, 1968, 1970 oraz 2022 i 2023.