czwartek, 02 kwietnia 2026 20:30, Satelita

2. mecz finałów TAURON Hokej Liga

GKS Katowice

GKS Katowice GKS

0

:

1

0:1

0:0

0:0

GKS Tychy

GKS Tychy Tychy

Heljanko 16’

Składy

GKS Katowice: Eliasson, Kieler - Runesson, Lundegard, Fraszko, Pasiut, Huhdanpaa - Maciaś, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka - Chodor, Hoffman, Coatta, McNulty, Hofman Ja. - Dawid, Hofman Jo., Koivusaari, Michalski, Bepierszcz. Trener: Jacek Płachta

GKS Tychy: Fucik, Chabior - Kovar, Pociecha, Kerkkanen, Kuru, Heljanko - Kaskinen, Kakkonen, Łyszczarczyk, Paś, Knuutinen - Viinikainen, Bryk, Viitanen, Komorski, Jamsen - Bizacki, Kucharski, Gościński, Aliranta, Jeziorski. Trener: Pekka Tirkkonen

Sędzia: Bartosz Kaczmarek (Polska)
Sędzia 2: Wojciech Czech (Polska)

Przebieg spotkania

Po pierwszym, przegranym meczu finałowym hokeiści GKS-u Katowice chcieli za wszelką cenę odrobić starty i zwyciężyć w spotkaniu numer dwa. Zupełnie odmienne nastawienie mieli jednak gracze GKS-u Tychy. Celem przyjezdnych było zwycięstwo i ze stanem 2-0 w rywalizacji o złoto, przeniesienie finału do Stadionu Zimowego.

Mocne wejście w mecz zaliczyli goście z Tychów, którzy już na początku dwukrotnie zagrozili bramce GieKSy za sprawą Jusso Jamsena. Katowiczanie szybko odpowiedzieli. Próbowali m.in. Błażej Chodor i Sam Coatta, ale niestety brakowało precyzji w wykończeniu. Z czasem to GKS Katowice zaczął przejmować inicjatywę. Widać było większą aktywność w ofensywie, co przełożyło się na przewagę w strzałach i kilka groźnych sytuacji pod bramką Tomasa Fucika. Swoich szans szukali Grzegorz Pasiut czy Travis Verveda, ale bez efektu bramkowego. W drugiej części tercji tempo nie spadło. Obie drużyny wymieniały się atakami. Jedynego gola w pierwszej części zdobył Rasmus Heljanko. Zawodnik GKS-u Tychy, mimo asysty dwóch obrońców, zdołał oddać świetny strzał, który pokonał Jespera Elissona.

Druga tercja znów zaczęła się bardzo groźnie dla GKS-u Katowice. Już na samym początku dwie świetne okazje miał Joel Kerkkanen. Jedna z akcji zakończyła się na słupku. Goście poszli za ciosem i przez dłuższy fragment utrzymywali się przy krążku, zmuszając gospodarzy do gry w defensywie. Z czasem GieKSa zaczęła odpowiadać. Najbliżej wyrównania był Coatta, ale genialnie w bramce wykazał się Fucik. Katowiczanie częściej dochodzili do strzałów i utrzymywali przewagę w tej statystyce, ale bramka Tyszan była jak zaczarowana. Później gra trochę się wyrównała. Obie drużyny miały swoje okazje, lecz bramkarze pozostawali bezbłędni. Pojawiła się też pierwsza kara (dla Olafa Bizackiego), jednak GKS Katowice nie zdołał wykorzystać gry w przewadze. W końcówce podopieczni trenera Jacka Płachty próbowali jeszcze przyspieszyć, ale dobrze zorganizowana defensywa gości nie pozwoliła na zmianę wyniku.

Trzecia tercja była bardzo zacięta i momentami nerwowa. Gra często przerywana była karami. Po spięciach przy bandzie i bójkach na ławkę kar trafiali zawodnicy obu drużyn, co dodatkowo podgrzewało atmosferę na lodzie i trybunach. Mimo tego nie brakowało sytuacji bramkowych. Swoich szans szukali m.in. Paś czy Heljanko, ale dobrze spisywał się Eliasson. GieKSa starała się odrabiać straty i tworzyła kolejne okazje. Blisko byli Runesson po świetnym podaniu Bepierszcza czy Zack Hoffman, jednak Fucik pozostawał bardzo pewny między słupkami.

W końcówce emocje sięgały zenitu. Niesiona dopingiem GieKSa za wszelką cenę szukała trafienia wyrównującego. Defensywa gości kontrolowała jednak przebieg wydarzeń. Ostatecznie wynik nie uległ zmianie i to GKS Tychy sięgnął po zwycięstwo, mimo, że GKS Katowice lepiej zagrał w ofensywie i do samego końca walczył o odwrócenie losów spotkania. Tyszanie wyszli tym samym na prowadzenie 2-0 w serii finałowej.

Składy

GKS Katowice: Eliasson, Kieler - Runesson, Lundegard, Fraszko, Pasiut, Huhdanpaa - Maciaś, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka - Chodor, Hoffman, Coatta, McNulty, Hofman Ja. - Dawid, Hofman Jo., Koivusaari, Michalski, Bepierszcz. Trener: Jacek Płachta

GKS Tychy: Fucik, Chabior - Kovar, Pociecha, Kerkkanen, Kuru, Heljanko - Kaskinen, Kakkonen, Łyszczarczyk, Paś, Knuutinen - Viinikainen, Bryk, Viitanen, Komorski, Jamsen - Bizacki, Kucharski, Gościński, Aliranta, Jeziorski. Trener: Pekka Tirkkonen

Sędzia: Bartosz Kaczmarek (Polska)
Sędzia 2: Wojciech Czech (Polska)

60

Nie ma strzału na bramkę i jest koniec meczu.

60

Wronka niecelnie.

59

Czas dla GieKSy.

59

Znów mrozi krążek Fucik.

59

Zamek hokejowy. Posłał w bój wszystko, co ma najlepsze trener Płachta.

59

Pusta bramka GKS-u Katowice!

59

Pasiut do Andersona i znów Fucik!

58

Runesson strzela, ale krążek po kiju Komorskiego poszybował nad bramką.

58

Strzał Bepierszcza! Ależ było groźnie. Znów na posterunku Fucik.

57

Wysoko starają się odbierać krążek Katowiczanie.

57

Maciaś z dużej odległości wrzuca krążek na bramkę. Bez problemu łapie jednak Fucik.

56

Bardzo mądrze w defensywie gra GKS Tychy. Trudno Katowiczanom przebić ich obronę.

55

Dużo walki w centralnej części lodowiska. Uwolnienie Tyszan.

53

Podanie przed bramkę do Aliranty! Nie udało się jednak naszemu rywalowi skierować krążka do bramki.

53

Bez większego zagrożenia w ostatnich minutach pod bramką Fucika.

52

Mrozi krążek Fucik. Będzie wznowienie pod jego bramką.

51

Paś w akcji indywidualnej, ale chybił w ostatniej fazie.

50

Przerwa reklamowa.

50

Lundegard z ostrego kąta, ale zablokowany przez Jamsena.

48

Bepierszcz i Kakkonen również na ławce kar.

48

Runesson i Kuru na ławce kar.

48

Kolejna bójka na lodzie. Starcia Bepierszcza z Kakkonenem i Runessona z Kuru. Będą kary.

48

Bepierszcz świetnie wyłożył krążek Runessonowi, ale świetnie Tomas Fucik.

47

Niecelny strzał Vervedy.

46

Fucik przytrzymał bliższy słupek i nie dał się zaskoczyć Hoffmanowi.

45

Koniec kary Chodora.

45

Heljanko najeżdżał na bramkę Eliassona, ale dobrze zachował się szwedzki bramkarz.

43

Paś strzelał na bramkę Eliassona. Nie ma jednak gola.

43

Na ławce kar także Pasiut i Kakkonen. To efekt bójki przy bandzie.

43

Chodor agresywnie zaatakował Heljanko i to on odesłany na ławkę kar.

43

Jest spięcie przy bandzie. Będą wykluczenia.

43

Koivusaari w ataku, ale jego strzał zablokowany przez Kovara.

43

Ruszona bramka GKS-u Tychy, ale i tak strzał Vervedy zatrzymał Fucik.

42

Viitanen dobrze blokowany przez Maciasia.

41

Gramy!

40

Koniec drugiej tercji.

39

Wronka-Pasiut-Fraszko razem na lodzie!

39

Co ciekawe, w strzałach cały czas przewaga GieKSy (21:17). Niestety, w tej najważniejszej statystyce lepsi goście.

39

Krążek poza lodowiskiem. Zaczniemy pod bramką Eliassona.

38

Dobrze w obronie gra GKS Tychy. Duża asekuracja i odpowiedzialność.

37

Po chwili próbował Dupuy z lewego skrzydła. Broni znów Fucik.

36

Runesson strzela z dystansu, ale Fucik niewzruszony tą próbą.

35

GKS Tychy w pełnym zestawieniu. Nie wykorzystała przewagi GieKSa.

33

Patryk Wronka chciał wziąć sprawy w swoje ręce i zaatakował z prawej strony. Obronił to jednak Fucik.

32

Olaf Bizacki fauluje Wronkę. Jest pierwsza kara w tym meczu.

32

Po chwili szczęścia próbował Komorski wraz z Jamsenem. Mrozi krążek Eliasson.

32

Viitanen dwukrotnie próbował zaskoczyć Eliassona, lecz nieskutecznie.

31

Powerbreak.

31

Bepierszcz zagrał przed bramkę w stronę Pasiuta, ale znów zabrakło wykończenia.

29

Jeden z kibiców trafiony krążkiem. Mieliśmy krótką przerwę w grze.

28

Długo utrzymują się teraz przy krążku Tyszanie.

27

Strzał Pociechy broni Eliasson.

27

Mrozi gumę Elisson po akcji GKS-u Tychy.

27

Hoffman wrzucił krążek przed bramkę Tyszan, ale złapał gumę Fucik.

26

Dupuy wycofał krążek do Wronki, a ten uderzył na bramkę! Nie ma jednak gola, który dałby remis.

25

Krążek poza taflą po zagraniu Jamsena.

23

Bepierszcz przedzierał się środkiem, ale skutecznie przeszkadzali mu obrońcy GKS-u Tychy.

22

Kontra GieKSy! Pognał w stronę bramki Sam Coatta, ale niestety nie dał rady pokonać Fucika.

21

Uwolnienie GKS-u Katowice. Wracamy pod bramkę Elissona.

21

Znów Kerkkanen. 20 sekund drugiej tercji za nami i już dwa strzały Tyszan.

21

Słupek ratuje Eliasona! Uderzał Kerkkanen.

21

Gramy!

20

Koniec pierwszej tercji.

20

Wronka w akcji indywidualnej, ale został zablokowany przez Pociechę.

19

Zack Hofman! Dobrze broni jednak Fucik.

18

Pociecha z dystansu, ale dobrze złączył parkany Eliasson.

17

Coatta na bramkę Fucika, który był zasłonięty. Niestety, znów niecelnie.

16

Rasmus Heljanko. Było przy nim dwóch zawodników GieKSy, ale zdołał oddać świetny strzał zawodnik tyskiego GKS-u.

14

Zdecydowanie więcej strzałów oddają Katowiczanie w porównaniu do wczorajszego meczu.

12

Michalski do Runessona, ale przestrzelił Szwedzki obrońca.

11

Powerbreak.

11

Dupuy w akcji ofensywnej, ale powstrzymany przez Kakkonena.

10

Verveda strzela, ale niestety zabrakło dokładności.

9

Katowiczanie mają przewagę w strzałach (7:5). Dobre minuty trójkolorowych.

8

Zamieszanie pod tyską bramką. Poradzili sobie jednak z wybiciem krążka goście.

6

Tym razem próbował Pasiut, ale stracił równowagę przed strzałem nasz kapitan.

5

Coatta strzela po dobrej kontrze GKS-u. Niestety niecelnie.

4

Chodor z dystansu. Broni Fucik.

3

Jamsen po raz drugi. Znów skutecznie Eliasson.

2

Mocne otwarcie Tyszan. Uderzał Jamsen. Obronił jednak Eliasson.

1

Gramy!

Równolegle do tego meczu swoje spotkanie rozgrywają siatkarze GKS-u. Podopieczni trenera Emila Siewiorka walczą o zajęcie 1. miejsca po fazie zasadniczej. Ich rywalem - Stal Nysa. Trzymamy kciuki za siatkarzy z Katowic!

Z ostatniego meczu kibice z pewnością zapamiętają szaloną końcówkę. Trener Jacek Płachta zdecydował się na ściągnięcie bramkarza już na 7 minut przed zakończeniem meczu. Niestety, GieKSa nie zdołała odrobić trzech goli starty.

Wszystkie bilety na oba mecze w Katowicach rozeszły się w kilkanaście minut. Dziś w "Satelicie" ponownie spodziewamy się popularnej "Żółtej Ściany", która z całych sił będzie wspierać hokeistów trenera Jacka Płachty.

Kolejne dwa mecze rozegrane zostaną w Tychach:

6 kwietnia – mecz nr 3: GKS Tychy – GKS Katowice (20:00)
7 kwietnia – mecz nr 4: GKS Tychy – GKS Katowice (20:30)

W pierwszym meczu w Katowicach górą byli goście, którzy wygrali 4:2.

Spotkanie w "Satelicie" rozpocznie się o godz. 20:30.

Dobry wieczór! Przed nami drugi mecz finału pomiędzy GKS-em Katowice a GKS-em Tychy. Zapraszamy na relację tekstową.