Katowice
Sparing

GKS Katowice

0-4
(0:1, 0:0, 0:3)

KH Energa Toruń

  • Huhdampaa (8)
  • Lehtimaki (46)
  • Limma (57)
  • Szkodienko (58)

GKS Katowice: Murray (Miarka) – Wajda, Kruczek, Fraszko, Pasiut, Mularczyk – Hudson, Wanacki, Wronka, Lehtonen, Krężołek – Rompkowski, Jakimienko, Bepierszcz, Smal, Michalski oraz Musioł, Krawczyk, Prokurat.

KH Energa Toruń: Molder (Studziński) – Szkodienko, Rodionow, Kalinowski M., Arrak, Huhdampaa – Kozłow, Szkraban, Lehtimaki, Kalinowski K., Kogut – Jaworski, Zieliński, Limma, Syty, Szabanow – Skólmowski, Bajwenko, Dołęga, Korczokha, Zając

Ostatnim rywalem GieKSy przed startem Polskiej Hokej Ligi była KH Energa Toruń. GKS szybko zaczął agresywny forechecking w tercji rywala i zmuszał go do niedokładności w obronie, z kolei kilka minut później to przyjezdni częściej rezydowali w naszej częśći tafli. Niestety już w 8. minucie Fin Huhdampaa przymierzył z daleka w okienko bramki Murray'a i goście objęli prowadzenie. Dobrą okazję do riposty miał Patryk Wronka, ale bramkarz torunian zatrzymał jego strzał. Przez resztę tercji byliśmy zdecydowanie bardziej dominujący i kreatywni na lodzie, ale nie przełożyło się to na dorobek bramkowy.

Po ponownym wyjściu na lód GKS nieustannie walczył o wyrównanie, niezłe okazje strzeleckie w przewadze mieli Fraszko i Wronka. Goście odpowiadali z rzadka i skutecznie zamykali nam przestrzeń do gry w swojej tercji; wielokrotnie do szczęścia GieKSie brakowało wyłącznie dołożenia kija we właściwym momencie pod bramką rywala. Kapitalną szansę na strzał z dogodnej pozycji miał Bepierszcz, potem Mateusz Michalski próbował walki o krążek w okolicach linii bramkowej. Ostatecznie i w drugiej tercji zabrakło goli dla naszej druzyny.

Jako że obrona torunian nie był nadzwyczaj szczelna, zgarnialiśmy sporo razy krążek blisko ich bramki i próbowaliśmy strzałów. Ale to goście podwyższyli w 46. minucie wynik po kontrze i trafieniu z bliska Lehtimakiego. To trafienie zachęciło KH Energę do częstszych wypadów pod nasza bramkę, musieliśmy uważać na ich wymiany podań. Odpowiadaliśmy próbami spod linii niebieskiej, ale stopował nas Conrad Molder. Od 57. minuty zagraliśmy bez bramkarza, ale to skończyło się golem Limmy do pustej bramki, potem czwartego gola z dystansu dołożył Szkodzienko. Tym samym próba generalna przed ligą zakończyła się naszą porażką.

Inauguracja ligi nastąpi 10 września wyjazdowym meczem z Tauron Podhale Nowy Targ. GKS rozegra sześć wyjazdowych spotkań z rzędu, a po raz pierwszy u siebie zagra 1 października z torunianami. 

Klub współfinansowany z budżetu miasta Katowice
Partner Złoty
Partner Srebrny
Partner motoryzacyjny
Partner techniczny
Partnerzy